Expresowy pobyt w Gdańsku, służbowo, ale hotel pierwsza klasa. Na pierwszy rzut oka wyglądał jak opuszczony szpital zakaźny, ale w środku juz bardzo ładnie, tanio, czysto, dobre jedzenie i internet w holu za free. Najważniejsze że w centrum i z okna było widać pomnik stoczniowców.
Wpisy z miesiąca Kwiecień, 2008
Bobolice,Mirów,Morsko na weekend…
Wybraliśmy się w ubiegły weekend (albo jeszcze bardziej ubiegły) na drobny wypadzik w związku ze sprzyjającą pogodą.
Odwiedziliśmy Bobolice (po mojej BARDZO okrężnej jeździe…) w których prace nad zakończeniem odbudowy zamku już w zasadzie są na ukończeniu. (ale za to budowa karczmy przy zamku trwa….)
Mirów już ogrodzony (czego na jednym zdjęciu nie ma -> Photoshop
i zabezpieczony tym samym przed dalszą dewastacją budowa potrwa pewnie tyle ile w trwała w Bobolicach. w każdym razie pomimo ogrodzenia jest co zobaczyć i gdzie pospacerować.
Na koniec zahaczyliśmy o Morsko. Stok narciarski jest (przy braku śniegu kwalifikuje się raczej jako stok do downhillu) cały ośrodek piękny i trochę mało ludzi w nim ale to dopiero kwiecień więc będzie lepiej.
No to tyle, kilka fotografii znajduje się —-> TUTAJ

